Reklama:
Reklama:

Powrót do listy wiadomości

Najnowsze wiadomości

5 marzec 2016

Volley-mistrz!

Siatkarki Volley-mixu po raz drugi pokonały Master Team i zapewniły sobie tytuł mistrzyń ŻALS Kobiet. Teoretycznie otwartą, ze wskazaniem jednak na MUKS Barcin, pozostaje sprawa brązowych medali.

W pierwszym meczu pań ciekawe spotkanie, zwłaszcza w dwóch partiach, rozegrały zawodniczki LO Żnin i MUKS-u Barcin. Pomimo, że w szeregach licealistek zabrakło trzech czołowych zawodniczek, podopieczne Macieja Drzewieckiego nie sprzedały łatwo skóry i zrobiły w zasadzie wszystko, co mogły, by na koniec sezonu cieszyć się z miejsca na podium. Nie udało się, bo barcińska ekipa okazała się solidniejsza i bardziej zgrana, niż miało to miejsce w pierwszej rundzie sezonu, kiedy to licealistki zwyciężyły 3:1. Czy Kasia Pietraszko i spółka mają jeszcze szansę na medal? Teoretycznie oczywiście tak, pod warunkiem wysokiej wygranej w ostatnim meczu z Master Team i przegranym co najmniej jednym secie MUKS-u z PG 1 Żnin. Wydaje się to mało realne, ale... nie takie rzeczy zdarzały się już w siatkówce.

Losy tytułu mistrzowskiego ŻALS Kobiet miały rozstrzygnąć się w czternastej kolejce i tak też się stało. Po świetnym widowisku, jakim był pojedynek Volley-mixu z Master Teamem, lepsze okazały się tegoroczne debiutantki w stosunku 3:1. W zespole broniącym tytułu zabrakło kontuzjowanej Agaty Szpringer i było to momentami bardzo widoczne. Ta wygrana, która w zasadzie gawarantowała Volley-mixowi złoto, potwierdziła też pewną prawidłowość, którą obserwujemy trzeci sezon z rzędu w rywalizacji dziewcząt. A mowa o tym, że mistrzostwo zdobywa ten, kto w bezpośrednich pojedynkach "na szczycie" wygra pierwsze spotkanie. Tak było dwa lata wcześniej, kiedy MUKS walczył z "masterkami", tak było rok temu w walce Master Teamu z Absolwentkami i jak się okazało, również wygrana Volley-mixu z pierwszej rundy była zwiastunem ich triumfu w całych rozgrywkach.

Zanim jednak zespół Ani Leszczyńskiej mógł rozpocząć świętowanie sukcesu, musiał zdobyć co najmniej 1 punkt w pojedynku z PG 1 Żnin. Niespodzianki nie było, gdyż gimnazjalistki, które ogólnie zbierają bardzo pozytywne oceny za swą postawę i postępy, jakie czynią w ostatnich miesiącach, nie miały szans nawiązać równorzędnej rywalizacji z tak silnym rywalem. Walczyły dzielnie, ale sama ambicja i wciąż zdobywane umiejętności tutaj nie wystarczyły.

Ostatnia, piętnasta kolejka meczów, odbędzie się 12 marca br. Tego samego dnia, ok. godziny 9:45, odbędzie się losowanie par ćwierćfinałowych w rozgrywkach o Puchar Żnińskiej Amatorskiej Ligi Siatkówki Kobiet. Ten turniej z kolei zaplanowano na sobotę 19 marca.

Pokaż wiadomości

Reklama: